Co podarować dzieciom?
Jest wiele okazji do podarowania dzieciom prezentów. Ostatnio rozprzestrzeniła się także tradycja dawania prezentów na Wielkanoc. Można pójść łatwo z torbami, jeśli chcielibyśmy obdarowywać maluchy na każde pierwsze lepsze święto, dlatego też wybieramy te najbardziej doniosłe, jak urodziny, Dzień Dziecka czy Mikołajki. Sklepy są obładowane różnego rodzaju zabawkami i czasami trudno się na coś zdecydować. Wydaje się nam, że najdroższe zabawki są najlepsze, że sprawią dzieciom najwięcej radości. Jest to pogląd nie zawsze prawdziwy, czasami dzieci bardziej cieszą się ze zwykłych kredek niż z wielkiego pudełka klocków znanej marki. Przede wszystkim zwróćmy uwagę na zainteresowania naszych pociech, ich pasje i na to, o czym ciągle do nas mówią. Ponadto, wybierzmy taki prezent, który nie będzie niebezpieczny i zapewni długotrwałą zabawę. Do prezentu – zabawki można dorzucić garść słodyczy, a będziemy mieć pewność, że dzieci będą zadowolone z podarowanej niespodzianki. Przed laty, gdy udawaliśmy się do kogoś z gościną, na nowe mieszkanie, musieliśmy mieć przy sobie jakieś podarunki. Modne były wówczas różnego alkohole, zwłaszcza czysta wyborowa, a także kwiaty. Te ostatnie dawaliśmy w różnej formie. Czasami były to pelargonie, fiołki czy inne rośliny doniczkowe, innym razem kupowaliśmy wiązankę kwiatów ciętych. Dzisiaj trendy uległy modyfikacji. Jeśli chcemy komuś coś podarować na nowe mieszkanie, może być to jakaś oryginalna rzeźba czy jakiś bibelot. Trzeba jednak ostrożnie postępować i znać gust ludzi, których mamy odwiedzić, by nasz prezent nie wylądował w koszu. Jeśli chodzi o kwiaty, to modne stały się orchidee i bambusy. Alkohol pozostał, ale oprócz czystej, popularne są koniaki, a także wino i whisky. Powszechnie panuje jednak pogląd, że prezentów dawać nie wypada. Wiązanki kwiatów wydają się już dziś nieodpowiednie, aczkolwiek, w pewnych środowiskach taki gest, może być niezmiernie miło powitany. Także z alkoholem trzeba uważać, zwłaszcza, gdy nie znamy dobrze osób, do których się udajemy.